Ruch sportowy w Rogoźnej rozpoczął się w 1923 roku. W tym roku grupa miłośników piłki palantowej i gry pod nazwą "pięćstówka" założyła i zarejestrowała klub sportowy pod nazwą "Jednośc". Ówczesny klub sportowy od razu zdobył sobie dużą popularność i znany był nie tylko w powiecie rybnicki, ale równiez w całym województwie, gdyż zawody, w ktorych odnosił znaczne sukcesy, rozgrywał w odległym Wirku, Orzegowie, Kochłowicach oraz innych miejscowościach województwa katowickiego. Jedynym wowczas środkiem transportu, jakim jeżdżono na zawody, były furmanki i drabinioki. Do wyróżniających sie zawodników tego okresu należeli: bracia Hermanowie, Sobikowie, Oczadły, Wincenty i Herman Buchowie, Paweł Machulec, Florian Frydecki oraz Józef i Paweł Sitkowie.
Do roku 1934 znikła gra "pięćstówka" i mecze rozgrywano tylko w piłkę palantową, która była najpopularniejszą grą na wsiach. W Rogoźnaj prym w tej dyscyplinie wiedli bracia Michalikowie, Cięciałowie, Sobikowie, Zmarzły. W roku 1936 wprowadzono w klubie "Jedność" nowe dyscypliny, takie jak lekkoatletyka, założono sekcję siatkówki i kontynuowano piłkę palantową. Do najlepszych zawodników należeli: bracia Michalikowie, Salamon, Alojzy Cyrulik, Franciszek Dziurok, Antoni Sitko i Wiktor Grodoń
Okres ten był również początkiem ping-ponga - dzisiejszego tenisa stołowego, w ktorego za zgodą kierownika szkoły podstawowej pana Domagały grano w klasach, głownie o mistrzostwo Rogoźnaj, a najlepszym zawodnikami byli Alojzy Cyrulik, Józef Siemianowski, Franciszek Dziurok, Józef Kurpas, Antoni Sitko i Leon Goik.
Ci sami zawodnicy dali początek najpopularniejszej do dnia dzisiejszego dyscyplinie jaką jest piłka nożna. Na skutek braku boiska grano wówczas na łąkach młyńskich i szopowych z drużynami Bajerówki, Kleszczówki i Żor. Jednym z najofiarniejszych działaczy tego okresu był Antoni Herman, który wiził na zawody drużynę na furmance własnymi końmi.
W lekkoatletyce zawodnicy Rogoźnej rownież odnosili duże sukcesy. Do wyróżniających sie lekkoatletów tego okresu należeli: w skokach i rzucie kulą Antoni Sitko, a w biegach i skoku wzwyż Wiktor Grodoń.
W dalszej działalności sportowej przeszkadzała wojna, a zaraz po jej zakończeniu, gdy prezesem został Jan Pustelny, grano tylko w piłkę palantową ale i ta dyscyplina upadła z braku chętnych do gry.
Dopiero w roku 1947 nastąpił intensywny rozwój klubu sportowego. Prezesem został Franciszek Cyrulik, ktory pełnił tę funkcję przez 18 lat.
W 1947 roku patronat nad klubem objął powstały w Rybniku LZS. Wówczas w Rogoźnej powstały sekcje: siatkowki, piłki nożnej, szachów, tenisa stołowego i lekkoatletyki. Drużyna siatkówki nalezała do najlepszych w powiecie, a było to zasługą takich zawodników, jak Henryk Sojka, Józef Kurpas, Jan Michalik, Antoni Musioł, Konrad Gruszka, Eryk Zając, i Ludwik Ryrla. Zdobywali oni czołowe lokaty w różnych zawodach.
Zawody tenisa stołowego rozgrywano w pomieszczeniach domowych pana Dzidy, a do wyróżniających się zawodników należeli: Oskar i Eryk Zającowie, Jan Michalik, Franciszek Cyrulik, Teodor Dzida i Józef Palarczyk
Szachisci rozgrywali turnieje w okolicznych wioskach, a należeli do nich: Franciszek Sitko, Henryk Sojka, Roman Pawlas i bracia Jabłonkowie
Piłka nożna nie mogła się w pełni rozwijać na skutek braku boiska do gry. Dopiero w 1948 roku, po usilnych staraniach prezesa Cyrulika, otrzymano teren pod boisko, a pomoc przy pracy zaoferował GS Żory. Początkowo grano we własnych butach, a na zawody jeżdżono rowerami. Z powodu braku szatni przebierano się na strychu domu prezesa Cyrulika. Na początku lat 50-tych drużyna została zgłoszona do rozgrywek klasy C powiatu rybnickiego, gdzie nieźle sobie radziła. Najlepsi zawodnicy to: Eryk Zając, Alferd Marcisz, Stefan Zając, Jan Michalik, Władysław Owczarek, Franciszek Cyrulik, Ludwik Fyrla, Jan Buch, Tadeusz Kubica, Erwin Herman, Stefan Konsek, Florian Ciućko i Salamon.
W roku 1950 do głosu doszli siatkarze, którzy przez 6 lat zdobywali tytuł mistrza powiatu rybnickiego. Awansowali do wojewódzkiej klasy A, w której grali 5 lat. Reprezentowali równiesz nasze województwo na pistrzostwach Polski. Do wyróżniających sie zawodników należeli: Eryk Zając, Ludwik Fyrla, Stanisław Skrobol, Rajmund Spendel, Stefan Konsek, Czesław Frydecki, Gerard Śmietana, August Smołka, Erwin Herman, Willibald Zając, Kazimierz Muras i Jan Buch. W roku 1963 wycofana została z rozgrywek drużyna piłki nożnej. Zgłoszono natomiast drużynę tenisa stołowego, która należała do czołowych drużyn powiatu i zdobyła awans do wojewódzkiej klasy A. Najlepszym tenisistą był Jan Cyrulik, który trzykrotnie zdobył tytuł mistrza powiatu i raz był mistrzem województwa. Reprezentował województwo na mistrzostawch Polski, gdzie zajął 5. miejsce. Z braku odpowiedniej świetlicy i hali sportowej musiano zaniechać uprawiania siatkówki, gdyż mecze mistrzowskie rozgrywano na szczeblu wojewódzkim tylko w okresie zimowym i w pomieszczeniach krytych.
W roku 1965 prezesem klubu został Władysław Owczarek. Zgłosił on ponownie drużynę piłki nożnej do rozgrywek klasy C i po intensywnej pracy z nią doprowadził drużynę do klasy B. W tych latach zawodnicy przebierali się w domu państwa Cięciałow, znajdującym się po drugiej stronie ulicy Wodzisławskiej, prawie naprzeciw boiska.
W początkowym okresie, czyli od roku 1965, w drużynie piłki nożnej grali Eugeniusz i Bolesław Owczarkowie, Dominik i Henryk Sitkowie, Henryk Zielinski, Bernard Tomecki, Robert i Bernard Podkowikowie, Burnon Motyka, Henryk Cięciała, Zygmunt Michalik, Józef Dajka, Alfred Kajzerek i inni. Po kilku latach do zespołu dołączyli: Henryk Owczarek, Wiktor i Rajmund Garusowie, Leon Michalik, Józef Sobik i Henryk Abrachamczyk. Drużyna była w kazdym sezonie w czołówce drużyn klasy B. Jako że drużyna ta liczyła się w okręgu, a okoliczne wsie nie miały swoich drużyn, w składzie zespołu Rogoźnej grało kilku młodych mężczyzn z okolicy: z Żor i Świerklan.
W 1967 roku w Rogożnej wybudowano pawilon sportowy, który służył następnie wszystkim mieszkańcom. Rozgrywać tu mogła zawody rownież sekcja tenisa stołowego, która należała do czołówki klasy A, a najlepsi zawodnicy to: Jan Cyrulik, Leon Michalik i Dominik Sitko.
W roku 1969 prezesem klubu został Franciszek Woźnica, który kontynuował plan wytyczony przez swojego poprzednika, W. Owczarka, który zasiadł w Okręgowym Związku Piłki Nożnej w Rybniku.
Z końcem lat siedemdziesiątych klub borykał się z coraz większymi problemami finansowymi i organizacyjnymi. Aż w roku 1978 doszło do zawieszenia działalności klubu.
Przerwa nie trwała jednak długo, bo już w następnym roku, gry prezesem klubu został wybrany eryk Karwot, drużyna ponownie została zgłoszona do rozgrywek. Była to jednak drużyna bardzo młoda, niedoświadczona, borykająca się głównie z kłopotami finansowymi, ale mimo tego ambitnie walcząca o jak najlepszą pozycję w klasie C. Do czołowych zawodników należeli: Janusz Karwot, Tadeusz Dubiel, Krystian Pustelik, Kazimierz Smyczek, Rajmund Rugor, Roman Marcisz oraz trenujący drużynę Bronisław Motyka.
W tenisa stołowego grano jedynie na mistrzostwach Rogoźnej, a tu najlepsi byli Dominik Sitko i Leon Michalik. Z początkiem lat osiemdziesiątych drużynę piłki nożnej zaczęli wzmacniać doświadczeni zawodnicy GKS Żory, a pieczę nad drużyną objął były zawodnik LZS Rogoźna i GKS żory - Robert Podkowiak. Pod jego to kierunkiem i dzięki ambitnej postawie zawodników w sezonie 1980/81 drużyna uzyskała upragniony awans do klasy B. Autorami tego sukcesu byli zawodnicy tacy jak: Henryk Konsek, Adam Boziński, Janusz Szewczyk, Janusz Karwot, Tadeusz Dubiel, Henryk Chatkowski, Rajmund Rugor, Jan Sojka, Henryk Stępien, Kazimierz Smyczek, Mirosław Broda.
Należy tu także wspomnieć o ofiarnych działaczach, którzy równiesz przyczynili sie do skucesu, dbając o sprawy sprzętowe i organizacyjne. Należeli do nich: Eryk Karwot, Jan Foreiter, Gerard Buchta i Stanisław Janko.
Duża pomocą było udostępnienie drużynie możliwości korzystania z hali widowiskowo - sportowej przy OSP Rogoźna, gdzie drużyna w okresie zimowym przygotowywała się do sezonu wiosennego. Po awansie drużyna została jeszcze bardziej wzmocniona i rósł apetyt na dlasze sukcesy, a były one bardzo blisko w sezonie 1982/83. Niestety po przegranym meczu w Czerwionce z drużyną tamtejszego "Górnika", Rogoźna straciła szansę na awans. Nie załamało to jednak drużyny i dalej liczyła się ona w kolejnych rozgrywkach.
Pawilon sportowy, wybudowany w 1967 roku, dalej służył drużynie jako szatnia, ale jego stan pogarszał się z dnia na dzień. Brak środków finansowych uniemożliwiał jego remont. Po usilnych straniach zarządu klubu Urząd Miejski w Żorach zaobowiązał się wybudować nowy, funckionalny pawilon sportowy, przy czym część prac miała zostać wykonana w czynie społecznym przez klub. W tamtych latach klub w swojej codziennej działalności nie był osamotniony, gdyż spotykał się stale z pomocą materlialną ze strony Urzędu Miejskiego w Żorach, Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" oraz Rady Społecznej na terenie wsi.
Jednak z końcem lat osiemdziesiątych klub przeżywał kolejny kryzys. Nie doszedł do realizacji projektu budowy nowego pawilonu sportowego, klub zaczął borykać się z kłopotami finansowymi i w roku 1988 zawiesił działalność.
Po trzyletniej przerwie, w roku 1991, z inicjatywy proboszcza tutejszej parafi, ks. Józefa Szulika, klub wznowił działalność sportową. Prezesem do 1994 roku roku nył Eryk Karwot. Rok 1994 przyniósł kolejny kryzys w drużynie, większość zawodników zrezygnowała wtedy z dalszej gry.
W roku 1995 został wybrany nowy zarząd klubu z prezesem Bogusławem Stefanikiem na czele. Odmłodzona drużyna składała sie głownie z zawodnikóa z Żor. Mimo, że drużyna była młoda i niedoświadczona, nieźle radziła sobie w rozgrywkach o mistrzostwo klasy B. Tak było do roku 1997. Z braku odpowiednich warunkóa, takich jak szatnia i zaplecze sanitarne, większość młodych i zdolnych zawodników przeszła do innych klubów. Wyróżniającymi się zawodnikami byli: Sebastian i Gerard Zimakowscy, Mirosław Markiton, Grzegorz i Piotr Grządzielowie, Dariusz Potrząsaj, Aleksander Wawrzyczek i Wiesław Kardzikowski.
W 1998 roku drużyna została zdegradowana do klasy C, w której gra do dzisiejszego dnia. Mimo tego ambitni działacze klubu tacy jak zpezes Bogusław Stefanik, Adrian Ochojski, Tadeusz Kubica, Franciszek Kuczera i Andrzej Karwot czynią starania, aby klub odzyskał dawną renomę i awansował do klasy B. Działacze klubu silnie starają się róznież o budowę nowego pawilonu i miejmy nadzieję, żetym razem doczeka się on realizacji.
Informacje zostały zaczerpnięte z książki pt. "Rogoźna przez wieki" autorstwa Leokadii Buchman i Eweliny Gwóźdź.
Źródło: http://www.rogozna.cba.pl